Subskrypcja

PORADNIK
SENIORA
 » Pozytywna komunikacja, czyli wnukowie i my

Pozytywna komunikacja, czyli wnukowie i my

Dyskusja na forum   Nasi Seniorzy

 

Pozytywna komunikacja, czyli wnukowie i my

 
            Wiele się mówi o tym, jak ważna jest skuteczna komunikacja z dziećmi, naszymi najukochańszymi wnukami. Co to naprawdę znaczy dla dziadków, czy rodziców?

 

Po pierwsze asertywność...

            Skuteczny dziadek, rodzic czy nauczyciel to osoba asertywna - bezpośrednia,  szczera i uczciwa w swoich wypowiedziach i działaniach. To jedno z założeń Metody dr T. Gordona, autora książek:„Wychowanie bez porażek” i „Wychowanie bez porażek w szkole”. Asertywni dziadek, czy babcia są ani  bierny ani autorytarny. W przeciwieństwie do tych obu postaw asertywność oznacza zadbanie o osobiste prawa i potrzeby, ale w sposób, który szanuje prawa innych i nie blokuje ich w zaspokajaniu własnych potrzeb.
            Asertywny rodzic czy nauczyciel ceni postawę bez przegranych, bo opiera się ona na  szacunku i wspiera poszanowanie wzajemnych potrzeb w relacji.
Tak rozumiana asertywność jest zdrowym i pożądanym atrybutem dorosłych. Dzięki takiej postawie mogą oni w relacjach z dziećmi dzielić się swoją wiedzą, pozytywnymi emocjami  oraz stwarzać klimat wzajemnej troski i akceptacji.
            Kluczem do asertywności jest wyrażanie (odsłanianie) siebie, czyli dzielenie się swoimi myślami i odczuciami z innymi, tym co się ceni czy potrzebuje.

Odsłanianie 

            Trzeba mieć odwagę, by komunikować to, co się czuje i myśli. Wyrażanie siebie jest łatwiejsze, kiedy postrzegamy, że inne osoby podzielają nasze poglądy lub zgadzają się z naszym osobistym doświadczeniem. Dużo trudniej być asertywnym, kiedy istnieje ryzyko, że inni zareagują sprzeciwem  lub co gorsza oporem. Często też  nie chcemy się otworzyć, bo boimy się spotkać z osądzaniem, oceną lub krytyką. Komunikaty, w których odsłaniamy się przed innymi, mówią o naszych przekonaniach i pomysłach, o tym co lubimy, a czego nie, o naszych odczuciach, myślach i reakcjach. Takie komunikaty są autentyczne, szczere i spójne – odzwierciedlają prawdziwy charakter intensywność naszych myśli i uczuć. Nie służą do tego, by manipulować innymi osobami. Jedną z najbardziej wzbogacających form komunikatu wyrażającego wnętrze dziadka, babci czy nauczyciela  wobec dziecka są pozytywne komunikaty. Tego typu wypowiedzi opisują wyłącznie pozytywne uczucia dorosłych wobec zachowania dzieci. Co prawda dzieci robią wiele rzeczy, które przysparzają rodzicom czy nauczycielom kłopotu, jednak robią też wiele takich, które im się podobają np. często pomagają w nieoczekiwany sposób, kreatywnie pracują, przejawiają życzliwość, troskę, dobry humor, są nastawione na współpracę, kiedy to jest najbardziej potrzebne. Kiedy pojawiają się takie zachowania, ważne, by dorośili ujawnili wobec nich swoje pozytywne odczucia:
- “Doceniam Pawełku, że obrałeś ziemniaki, dzięki temu ugotowanie obiadu zajęło mi mniej czasu i mogłam spokojenie poczytać książkę.”;
-    “Naprawdę doceniam Twoje oceny w tym semestrze Ewuniu.”;
-    “Kasiu, naprawdę bardzo się cieszę, że jesteś w mojej klasie.”;
-    „Julka, ogromnie się cieszę z Twojego zaangażowania w przygotowanie  klasy na święta, bo bardzo mi to pomogło, poza tym dzięki Twojej pomocy choinka bardzo się wszystkim podobała! Wielkie dzięki.”
            Pozytywne komunikaty, które wyrażają uznanie, radość, wdzięczność do dzieci, ogromnie przyczyniają się do stworzenia cieplejszych, bliższych i bardziej satysfakcjonujacych relacji. Dzieci szczególnie „rozkwitają” dzięki takim komunikatom, ponieważ (co jest niestety smutne) rodzice i nauczyciele częściej podkreślają momenty nieposłuszeństwa niż woli współpracy ze strony dzieci.
            Zatem Kochani Dziadkowie życzymy powodzenia w budowaniu pozytywnych, wspierających komunikatów, radości płynącej ze wspólnego bycia razem.