Subskrypcja

WYCIECZKI
PO OKOLICY
 » KONIAKÓW » Koniakowskie koronki

Koniakowskie koronki

Koniakowskie koronki pojawiły się pod koniec XIX wieku. Wśród mieszczan zapanowała moda na przyozdabianie odzieży, między innymi koronkami. W miejscowych szkołach rozpoczęto naukę robót szydełkowych, gdzie najbardziej do "heklowania" zapaliły się koniakowianki. Początkowo koronki wykorzystywano do wyrobu czółek i czepców, które były elementem ubioru wszystkich zamężnych kobiet. Szybko jednak, bo już w 1900 roku zaczęły pojawiać się "heklowane" wstawki w poduszkach, bluzkach i koszulach, a niedługo potem serwetki prostokątne i kwadratowe. Najpóźniej koronczarki zaczęły tworzyć serwety okrągłe. To właśnie serwety rozsławiły koniaków i zdobią dziś stoły na całym świecie. Miejscowe arcydzieła trafiły nawet na stoły królewskie, jako dar dla królowej Anglii oraz dla monarchinii belgijskiej. Koronkarki ofiarowały swoje dzieło także papieżowi Janowi Pawłowi II. Poza tym koronki koniakowskie obejrzeć również można na planie filmowym "Potop", gdzie zdobią mankiety i kołnierze Karola Gustawa i księcia Bogusława Radziwiłła. 
    Koronki z Koniakowa wykonywane są najczęściej z białych, lub kremowych nici bawełnianych - tzw. kordonka. Mają one bardzo specyficzny charakter, ich wzornictwo to przede wszystkim ornamentyka roślinna. Każdy element koronki wykonuje się osobno i na końcu łączy w całość. 
    Koronkarstwo jest w Koniakowie wciąż bardzo żywe, wzornictwo cały czas się poszerza, tak jak i asortyment... dziś z koronki robi się już nie tylko serwety, ale też suknie, pończochy, rękawiczki, firany, kołnierzyki, mankieciki, firany, ozdoby choinkowe 
i bieliznę, w tym stringi koniakowskie, które zrobiły się bardzo sławne i są teraz chyba najpopularniejszym wyrobem z koronki.




informacje pochodzą z Przewodnika Beskidy Śląski i Żywiecki; Pascal